Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 czerwca 2013

Stażyści czyli praca w Google w obrazie filmowym

"Stażyści" 2013 reżyseria: Shawn Levy

Źródło zdjęcia: materiały promocyjne z filmweb.pl
zapowiedź film Stażyści

Stażyści niczym Was nie zaskoczą.
Ot, taka sobie komedyjka, która powinna mieć jeszcze napis lokowanie produktu, a nie ma. Ale który z filmów potrafi ustrzec się przed czymś takim obecnie? :)

Liczyłam na więcej momentów, w których będę mogła się pośmiać. Choć źle nie było, to też i nie najlepiej. A poszłam z sympatii dla grających aktorów, głównie przyciągnął mnie Owen Wilson, ale i też lubię Vince Vaughn.

Spodobała mi się postać grana przez Aasif Mandvi, jedna chyba z bardziej charakterystycznych oprócz faceta za słuchawkami granego przez Josh Gad. Biorąc pod uwagę miejsce pracy, które zostało pokazane to powiem jedno - zazdroszczę :).

Szału z tą komedią nie ma, ale jak w kinie sama posucha, a nie macie ochoty na Supermana czy też 1000 lat po Ziemii to można i na ten film się wybrać. I trochę się pośmiejecie i mogą też nasunąć się jakieś refleksje na temat obecnego rynku pracy.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Tennessee Williams, któż to zacz?

Niesamowity Tennessee Williams i jego dzieła na ekranie


Przyznam się, że nie znam ani jednej książki napisanej przez tego autora. Ale poznamy się Panie Tennessee z Pańską literaturą już niedługo.

Trafiłam zamiast tego na ciekawy zbiór filmów - 5 w 1. Filmy z tej zbieraniny to w większości już klasyka.

"Tramwaj zwany pożądaniem" widziałam już drugi raz, tym razem starałam się obejrzeć go w wersji oryginalnej. Oglądając go stwierdziłam, że wiele jakoś pominęłam i za drugim razem odkrywam więcej wątków w fabule.

Zazwyczaj nie oglądam dodatków typu "jak to kręcono", ale że tutaj jest to osobna płyta - przyznam zaintrygowało mnie to bardzo i obejrzałam wszystko. Szkoda, że do gry nie dopuszczono aktorki teatralnej, która brała udział razem z pozostałymi aktorami w sztuce. Postawiono natomiast na gwiazdę, którą znała publiczność. Nie wiem czy wyszło gorzej czy też lepiej, ale na pewno było to niezbyt fair zagranie.

Na uwagę zasługuje też inne dzieło Williamsa Tenessee czyli "Kotka na blaszanym dachu". Świetnie zagrany film - bawiłam się przy nim doskonale.

"Rzymska wiosna Pani Stone" - komedia, a może i po części dramat kobiety światowej, która nie potrafi zaznać szczęścia. W swoich poszukiwaniach poznaje Paolo - przystojnego utrzymanka. Mimo, że wie, co to za jeden, lgnie do niego jak ćma do światła. I jak to bywa poparzy sobie skrzydełka, choć zakończenie przyznam można różnie rozpatrywać.

"Noc Iguany" - przewrotna komedia z dobrym zakończeniem. Lekka i przyjemna. Na pewno za drugim oglądnięciem znalazłabym jeszcze coś w niej ciekawego.

I ostatni film, który mnie do siebie nie przekonał. Cóż, nie dałam mu szansy i po 20 minutach wyłączyłam. Choć może jeszcze do niego wrócę. "Słodki ptaku młodości" - nawet Paul Newman Ci nie pomógł. :)

sobota, 3 marca 2012

Trzy trudne filmy nie zawsze ze szczęśliwym zakończeniem

Tydzień, mimo że nie sprzyjał zbytnio czasowi wolnemu, bo tego ostatnio u mnie prawie brak, to jednak pozwolił mi na zobaczenie filmów poniżej.

Lwica (2008)  reż. Pablo Trapero 

plakat filmu Lwica
zdjęcie plakatu pochodzi ze strony filmweb.pl


Film zagadka dla mnie na początku. Powiedziałam puść cokolwiek, a ja porobię sobie w tym czasie na drutach sweterek.  Historia rozpoczyna się dziwnie: kobieta budzi się, jest posiniaczona i we krwi. Pierwsze pytanie, które się nasuwa to, co się stało? W kolejnych odsłonach powoli wyjaśnia się prawie wszystko. Ciekawe pokazanie życia kobiet w nietypowym meksykańskim więzieniu.
Polecam.

Babel ( 2006)  reż. Alejandro González Iñárritu 

plakat filmu Babel
zdjęcie plakatu pochodzi ze strony filmweb.pl


Historia o uprzedzeniach pomiędzy ludźmi, braku zrozumienia i zarazem sytuacji, których można by uniknąć.
Wątek pokazywania poszczególnych bohaterów, których akcje i działania wpłyną na siebie w przyszłości był już eksploatowany w wielu filmach, jednak tu zrobione jest to z polotem.
Dla niektórych bohaterów akcja kończy się źle, część z nich jednak odkrywa siebie na nowo. Ze znanych twarzy występuje Brad Pitt i Cate Blanchett.
Bardzo dobry film wart obejrzenia.

I ostatni film, który do tej pory nie wiem jak sklasyfikować. Ani specjalnie mnie nie odrzucił, ani też zbytnio nie zachwycił. Choć przyzwyczajona do ról amantów i buntowników przez Antonio Banderasa byłam pod wrażeniem tej roli.


Skóra, w której żyje ( 2011) reż. Pedro Almodóvar
plakat filmu Babel
zdjęcie plakatu pochodzi ze strony filmweb.pl


Ciekawa po tym filmie jestem ksiąźki, na podstawie której ten film powstał Tarantula Thierry Jonquet.
W pewnym elegancko urządzonym domu przebywa piękna kobieta, nie opuszcza swojego pokoju i jest jego więźniem. W tym samym domu mieszka mężczyzna wraz ze swoją gosposią prowadzącą jego dom. Początkowe szczątki informacji powoli układają się w całość, która nie jest tym, czego byśmy się spodziewali.

piątek, 27 stycznia 2012

W ciemności - film Agnieszki Holland prawdziwy majstersztyk

Zdjęcie pochodzi ze strony oficjalnej filmu

W ciemności
Produkcja: Polska/Niemcy/Kanada 2011
Reżyseria: Agnieszka Holland
Zdjęcia: Jolanta Dylewska
Obsada: Robert Więckiewicz, Agnieszka Grochowska, Kinga Preis, Krzysztof Skonieczny, Benno Furmann, Marcin Bosak, Maria Schrader, Herbert Knaup, Julia Kijowska, Michał Żurawski

Strona oficjalna filmu :  TUTAJ


Uwielbiam chodzić do kina i ciągle zastanawiam się dlaczego tak rzadko w nim jestem :)

( jak zawsze powodów znajdzie się co najmniej kilka)

W tym tygodniu wyrwałam się we wtorek wieczorem z moją koleżanką na film " W ciemności".

Początkowo wolałam iść na "Dziewczynę z tatuażem" , ale ponieważ koleżanka już ten film widziała, to jednak zdecydowałyśmy się na coś o nieco innej tematyce.

Co mogę powiedzieć o filmie?

Nie jest tak przygnębiający jak przypuszczałam, że będzie.
Wyobrażałam go sobie jako podobny do Katynia, gdzie patos i tragedia mieszają się dla mnie ze sobą.
Tu czegoś takiego nie odczułam. W ciemności to świat ludzi z krwi i kości, którzy walczą o przetrwanie,  ale jednak z nadzieją na lepsze jutro.

Film okazał się świetny.
Wspaniale w swojego bohatera wcielił się Robert Więckiewicz. Drobny cwaniaczek - Polak ze Lwowa - Leopold Socha przechodzi powoli swoją przemianę.
Zastanawiam się ile czasu pan Robert uczył się mówić z takim akcentem - wydaje mi się, że mieszaniną języka ukraińskiego, polskiego i dodatkowo jeszcze jakiejś gwary.


Przepiękna scena, gdy Socha pokazuje dzieciom świat odchylając pokrywę kanałów i podnosząc do góry.
Świetnie zagrane wątpliwości czy wydać ukrywających się Żydów, czy też ich ochronić.

Widać było zarówno strach jak i gotowość do walki na twarzach Żydów, jak też malujące się przerażenie na twarzy Sochy, gdy zmuszony jest przez swojego dawnego kolegę ( obecnie w służbie SS) sprawdzić miejsce, gdzie ukrył swoich podopiecznych.


Drugoplanowe postacie również genialne - świetnie zagrana postać żony Sochy, którą zagrała Kinga Preis.

Bardzo odważna scena w kanałach Pani Agnieszki Grochowskiej.
Dobrze zagrana rola łotra przez Pana Marcina Bosaka.


Film bardzo mi się podobał.

Cieszę się, że dobre polskie filmy dalej powstają i że mogą przyciągać do kin nie powodując efektów ubocznych w postaci: kolejny polski film, który miał mnie porwać, a okazał się lekko mówiąc średni.

sobota, 29 października 2011

Film na poprawę humoru

Nie zawsze tylko czytam, z chęcią oglądam również  filmy.

A, że ostatnio usługa filmy online nie jest dostępna tylko i wyłącznie dla osób, które mają wykupiony abonament - często korzystam. Zwłaszcza, że filmy udostępniane na tego typu stronach są legalnie , a jedynym mankamentem jest konieczność obejrzenia reklam.
Co biorąc pod uwagę np. wyjście do kina, gdzie też jesteśmy zmuszeni do obejrzenia reklam, nie robi w sumie, aż tak wielkiej różnicy.  No może poza przeznaczeniem pieniędzy na wejście na inne cele.

Pamiętam jakim zaskoczeniem dla mnie była wizyta w kinie w Kijowie jakiś czas temu.
Może Was to zdziwi, ale po pierwsze bardzo rzadko zdarzają się filmy, które nie mają ukraińskiego dubbingu, a po drugie NIE MA REKLAM poza zapowiedziami filmów.
Nie wiem w jaki sposób te kina funkcjonują, ani wg jakiego modelu, ale mnie bardzo się podobało ( i nawet mimo tego, że nie wszystko zrozumiałam po ukraińsku).

A jaki to wczoraj film sobie obejrzeliśmy?

Przezabawny z absurdalnym humorem pod tytułem "Obiecaj mi" Emila Kusturicy.



W tym filmie wyśmiane zostało wszystko to, co można było wyśmiać. Wszystko jest przerysowane do granic możliwości.

Najbardziej podobały mi się role zwariowanego dziadka, którego gra Aleksandar Berček oraz role dwóch braci (poniżej na zdjęciu).


A historia jest banalna. Młody chłopak mieszka ze swoim dziadkiem na wsi. Za jego poleceniem ma udać się do miasta i spełnić przed śmiercią dziadka trzy jego życzenia. Po pierwsze przywieźć ikonę, po drugie prezent kupiony za pięniądze ze sprzedaży krowy, a po trzecie znaleźć sobie żonę. Realizacja jednak tych życzeń nie jest do końca taka prosta.

Jeżeli ktoś lubi filmy Emila Kusturicy to polecam, pozostałym może się spodobać, ale też nie musi. :)

ps. zdjęcia pochodzą z filmweb.pl