Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 4. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 4. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 października 2018

Droga artysty

"Droga artysty" Julia Cameron

Droga artysty to książka obiecująca 12 tygodniowy kurs odkrywania i rozwijania swojej kreatywności. Mnie nie udało się przebyć tego kursu w tym czasie. Zaczynałam i powracałam do tej książki raz po raz. Bez skutku.

okładka książki Droga artysty

Kupiłam tą książkę dawno, dawno temu. Przeczytanie jej do końca zajęło mi rok. I nie wynika to z ogromnej ilości stron. Powodem były inne ciekawsze książki od tej. Kiedy wzięłam ją do ręki pierwszy raz próbowałam systematycznie robić ćwiczenia zalecane w książce. Ale książka żyła własnym życiem i znikała mi raz po raz pod stosem innych ciekawych książek. I co sobie o niej przypomniałam, bo akurat się wyłoniła spoza innych książek to znowu do niej powracałam. I te powroty i zapominanie były bardzo częste.

Ja nie rozumiem fenomenu tej książki. Nie rozumiem też wpisów, które zaliczają ją do książek, które zmieniły czyjeś życie. Ale w końcu nie muszę wszystkiego rozumieć. Niektóre zadania z książki dawały mi nieco do myślenia. Duża część tej książki to dla mnie powtórki podobnych sytuacji i podobnych zachowań ludzi opisanych w inny sposób. Nie wiem, może kiedyś znowu spróbuję od początku ją zacząć, bez przerw.


Moja ocena : 4/6
"Droga artysty" Julia Cameron
ISBN 978-83-88141-13-3
Wydawnictwo Szafa
str. 233

sobota, 30 czerwca 2018

The Apocalypse Watch

"The Apocalypse watch " Robert Ludlum

Robert Ludlum to znane nazwisko, dla mnie głównie z serii książek o agencie Bourne. Ciekawa fabuła i zaskakujące zwroty akcji. Tego właśnie oczekiwałam biorąc do ręki tą książkę.

okładka książki Apocalypse watch

W tej książce Robert Ludlum stworzył bohatera idealnego. Szpiega, któremu udaje się przeniknąć do organizacji wspierającej odrodzenie się nazizmu. Utajniona operacja zostaje nagle rozbita. Ktoś wie, że Harry nie jest tym, za kogo się podaje. Wkrótce doktor Gerhardt Kroeger poddaje swojego więźnia operacji mózgu. Harry dostaje implant, który zmienia go w wykonawcę apokalipsy nazistów. Harry głęboko wierzy, że uciekł z niewoli i stara się przekazać poufne informacje do swojej komórki wywiadowczej. Nie wie jednak, że wszystko czego się dowiedział to kłamstwa. I to kłamstwa, które sporo namieszają w życiu innych ludzi.

Agent dociera do swoich. Po przekazaniu danych Harry ginie, za to jego brat Drew przejmuje jego tożsamość, by dowiedzieć się kto stoi za tym morderstwem.

Pomysł na fabułę był dla mnie ciekawy. W dalszych etapach przestało mi się już tak podobać. Postawiłam wysoką poprzeczkę tej książce i trochę się zawiodłam. Wolę bardziej przygody innego agenta. Można przeczytać, ale lepiej zacząć od innych książek tego autora.


Moja ocena : 4/6
"The Apocalypse Watch " Robert Ludlum
ISBN 0-00-649629-6
Wydawnictwo Harper Collins
str. 790

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Food pharmacy

"Food pharmacy " Lina Nertby Aurell i Mia Clase

Myślałam, że to będzie książka w stylu książki "Historia wewnętrzna: jelita". Przy niej spędziłam miło czas i dowiedziałam się sporo ciekawych rzeczy. Myślałam, ale niestety się myliłam.

okładka Food pharmacy

Na książkę natrafiłam podczas poszukiwania książek o tematyce zdrowego jedzenia. Najpierw jednak trafiłam na Historię wewnętrzną, którą napisała Gulia Enders. Zdecydowanie ją polecam. A na tą sporo się naczekałam i właściwie mogłabym sobie ją odpuścić.

Owszem jest pięknie wydana, ma ładne zdjęcia i kilka przepisów dla zdrowia. Nie odpowiada mi jednak styl pisania autorek, żarty, które być może w towarzystwie śmieszą, ale w formie pisemnej mnie raczej drażnią. Dla mnie niemałe rozczarowanie formą przedstawienia tematu, choć nie powiem, że jest to beznadziejna pozycja. Czytałam jednak dużo lepsze. I właściwie nie wiem jak to się stało, że nie wrzuciłam na bloga wspomnianej wcześniej książki. Tą pozycję można przeczytać, ale są od niej znacznie lepsze książki, które poruszają ten sam temat.


Moja ocena : 4 /6
"Food pharmacy " Lina Nertby Aurell i Mia Clase
ISBN 978-83-7515-309-5
Wydawnictwo Otwarte
str.184 z bibliografią

wtorek, 28 listopada 2017

Hygge obiega świat

"Hygge klucz do szczęścia" Meik Wiking

Termin "hygge" obiegł już świat. Podobno Duńczycy to najszczęśliwszy naród na świecie. Tak mówią i tak piszą.

okładka książki Hygge klucz do szczęścia

To przykład książki, która zachęca do siebie na początku przepiękną okładką. Kolejne rzeczy, które wpadają w oko to bardzo duża ilość zamieszczonych zdjęć i dobra jakość papieru. Od razu chwyta za serce przepiękną oprawą wizualną i mówi weź mnie. Może wspaniale prezentować się na półce z książkami i wpisywać w modny nurt znajomości tematu "hygge".

Po przeczytaniu jej jednak nasuwa się refleksja co takiego innowacyjnego jest w tej książce. W końcu poczucie szczęścia dla każdego stanowi coś innego. To przewodnik po życiu szczęśliwego Duńczyka, który wie, że jest istotą społeczną i potrzebuje częstego kontaktu z innymi bliskimi ludźmi. Potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, ciepła i otoczenia życzliwych osób. Aż tyle i zarazem tak niewiele. A w jaki sposób przeciętny Kowalski może poczuć się jak Duńczyk? Szczegóły zawierają krótkie opisy w tej książce podzielone na poszczególne rozdziały.

Doceniam stronę wizualną tej książki, jednak nie do końca odpowiada mi jej treść. Z ciekawych rzeczy sporo w niej informacji o Danii, trochę przepisów i mnóstwo przepięknych zdjęć. Zdjęcia, rysunki i wykresy zjadają naprawdę dużo miejsca w tej książce. Dla mnie mogłoby być ich trochę mniej, a w zamian więcej tekstu.


Moja ocena : 4/6
"Hygge klucz do szczęścia" Meik Wiking
ISBN 978-83-8015-556-5
Wydawnictwo Czarna Owca
str.285

sobota, 25 listopada 2017

Lucy Crown

"Lucy Crown" Irwin Shaw

Lucy Crown to wzorowa żona i matka. Podczas wakacji jedno zdarzenie zmienia wszystko w dotychczas ułożonym świecie. Lucy traci rodzinę, a w zamian zyskuje niewiele.

okładka książki Lucy Crown

Lucy Crown odkrywa, że jej małżeństwo nie jest takie idealne jak do tej pory myślała. Na wakacjach poznaje korepetytora jej syna, wybranego przez jej męża wbrew jej woli. Z upływem czasu między Lucy a korepetytorem nawiązuje się relacja, która zamienia się w wakacyjny romans. Kolejne wypadki toczą się już same. Świadkiem romansu staje się syn Lucy - Tony. Pod wpływem silnych emocji i wzburzenia informuje on ojca o całej sytuacji. Staje się to początkiem końca zarówno małżeństwa, jak też i całej rodziny.

Irwin Shaw to świetny obserwator, który z wnikliwością opisuje następstwa zdrady i rozpad rodziny Crownów. Każda z osób dramatu usiłuje radzić sobie z tą trudną sytuacją na swój sposób. Nikt z tej rodziny nie może powiedzieć o sobie, że nie przyczynił się do tej sytuacji. A zarazem decyzja, którą podejmuje Lucy po zdarzeniu jest niezrozumiała i dziwna. Układ - despotyczny ojciec, zalękniona matka i synek mamusi przestaje istnieć.

To świetne studium przypadku i zarazem trudna emocjonalnie książka. Nie każdemu się spodoba.


Moja ocena : 4/6
"Lucy Crown " Irwin Shaw
ISBN 83-7132-652-1
Wydawnictwo Książnica
str.342

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Ofiara losu

"Ofiara losu " Camilla Läckberg

Czwarta część cyklu mnie nie zachwyciła. Wprowadzenie do fabuły reality show mnie nie przekonało.

okładka książki Ofiara losu

Tak to jest, że jak się zaczyna czytać jakiś cykl książek to ciężko powiedzieć sobie dość i przestać. I tak też mam z książkami tej autorki. Mimo, że niektóre są nieco rozczarowujące dalej w to brnę. Dlaczego książka mnie rozczarowuje? Za dużo upakowanych tu różnych wątków, które dla mnie nijak się mają do siebie. Ciekawsze dla mnie postacie zostały potraktowane po macoszemu, opisane pobieżnie. Pojawiły się i zniknęły.

Historia rozpoczyna się wypadkiem samochodowym. Ginie kobieta. Wydaje się, że przyczyną była nadmierna prędkość i nietrzeźwość kierowcy. Ale to na pierwszy rzut oka. Przy dokładniejszym spojrzeniu denatka posiada ślady świadczące o udziale osób trzecich. Równocześnie do miasteczka trafia ekipa telewizyjna kręcąca reality show. Te dwa pozornie nie łączące się zdarzenia okazują się mieć swój punkt wspólny. Morderstwo.

Przeczytałam ten tom i uważam za jeden ze słabszych z dotychczasowych przeczytanych.


Moja ocena : 4 /6
"Ofiara losu " Camilla Läckberg
ISBN 978-83-7554-199-1
Wydawnictwo Czarna Owca
str. 447

czwartek, 19 stycznia 2017

Tytuły książek, które nie zachwyciły w 2016

"Agatha Raisin i ciasto śmierci " M.C.Beaton

Książkę zobaczyłam na Targach Książki. Na stoisku śląskich blogerów książkowych. Zamieniłam książkę Marininy na Agathę Raisin. Po jej przeczytaniu nie pieję z zachwytu.

okładka książki Agatha Raisin i ciasto śmierci

Książka ma swój urok, ale jest dla mnie taka przewidywalna. Fabuła zaczynała się ciekawie. Bohaterka miała być kobietą z charakterem. A okazała się głupiutką kobietą, która sama pcha się w paszczę lwa. A sądziłam, że będzie to ktoś w stylu panny Marple. Przeczytać można, ale szału nie ma.




Moja ocena : 4/6
"Agatha Raisin i ciasto śmierci " M.C.Beaton
ISBN 978-83-7769-278-3
Wydawnictwo Edipresse Polska SA
str. 252

"Książe mgły" Carlos Ruiz Zafon

Tego autora znam i lubię. Chciałam przeczytać jedną z jego pierwszych powieści. Było miło, ale wrażenie niedosytu pozostało.

okładka książki Książe mgły

Sama fabuła zaczynała się również bardzo ciekawie. Czym jednak dalej, tym wydarzenia robiły się coraz bardziej niedorzeczne. Ale jak na początek twórczości całkiem nieźle. Podobało mi się, ale w porównaniu do jego nowszych powieści widać znaczną różnicę. Na niekorzyść dla tej książki.





Moja ocena : 4/6
"Książe mgły" Carlos Ruiz Zafon
ISBN 978-83-7495-850-9
Wydawnictwo Muza
str. 198

"Trauma" Sophie Hannah

Okazuje się, że to 7 część cyklu książek. Gdybym na okładce zobaczyła taką informację pewnie bym po nią nie sięgnęła. Nie lubię zaczynać od środka, ani końca serii.

okładka książki Trauma

Świetny początek fabuły. Zaintrygowało mnie i wciągnęło do środka jak nic. Ale zakończenie rozłożyło mnie na łopatki. Naprawdę? Spodziewałam się czegoś kompletnie innego. Szkoda, bo książka mnie zainteresowała. Ale końcówka mnie rozczarowała.





Moja ocena : 4/6
"Trauma" Sophie Hannah
ISBN 978-83-7778-465-5
Wydawnictwo G+J Gruner + Jahr Polska
str.415

piątek, 26 sierpnia 2016

Mitologia germańska

"Mitologia germańska. Opowieści o bogach mroźnej Północy " Artur Szrejter

W Mitologii Parandowskiego swego czasu zaczytywałam się bardzo. Stąd też moja chęć przeczytania mitów germańskich. Same mity bardzo interesujące, ale dużą część książki oprócz nich zajmuje samo wprowadzenie i słownik postaci, co już mniej mi się podobało.

okładka Mitologia germańska

Po długim i dość nudnym wprowadzeniu do książki przeczytałam kilka ciekawych słów od autora książki (nudnym, bo nie nawiązującym bezpośrednio do treści książki, a przedstawiającym historię plemion germańskich). I wreszcie mogłam zanurzyć się w świat germańskich mitów. Do tej pory nie spotkałam się z mitologią germańską. Choć imię Loki - jednego z bogów germańskich już znałam, ale to głównie z gier komputerowych, w które grałam. Tam przedstawiony był jako zły potwór, z którym musiałam walczyć, by dobro mogło zwyciężyć. Ale nie łączyłam go z mitologią germańską. Takie mam wrażenie, że ta tematyka raczej nie jest zbyt popularna. Potem przypomniałam sobie film, który opowiadał o Thorze, kolejnym z bogów germańskich. Nawiązania więc do dawnych wierzeń się zdarzają. A ja po prostu nie wiedziałam, że pochodzą z dawnych wierzeń plemion germańskich.

Oczywiście jak to w mitologiach bywa zachowania bogów są amoralne. Stoją oni przecież ponad wszystkimi prawami i zasadami. Jeden z mitów mnie bardzo rozśmieszył. Opisuje on dlaczego część autorów to niesamowite talenty, a część niestety to tzw. "wierszokleci". W książce pojawia się dość obrazowe wyjaśnienie tego stanu rzeczy.

Samą książkę czyta się z przyjemnością w części dotyczącej mitów oraz aneksy. Nie podobało mi się głównie wprowadzenie, które powinno mnie zachęcić do czytania. Przeznaczenie zbyt dużej części książki na słownik postaci ( zbędny wg mnie w takiej formie). Krytyka opracowań mitów innych autorów ( nawet jeżeli zasadna) też wydaje mi się nie na miejscu w tej książce.


Moja ocena : 4/6
"Mitologia germańska. Opowieści o bogach mroźnej Północy " Artur Szrejter
ISBN 978-83-62129-79-9
Wydawnictwo Maszoperia Literacka
str.336 ( w tym 35 stron zajmuje sama bibliografia, 24 strony wprowadzenie, 68 str słownik postaci, na same mity pozostaje mniej niż połowa książki, dochodzą jeszcze już ciekawe aneksy i genealogia bogów)

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Latarnia.

środa, 22 czerwca 2016

Myśl jak oszust

"Myśl jak oszust, żeby nie dać się oszukać " Maria Konnikova

Byłam bardzo ciekawa tej książki. Chwytliwy temat i interesująca okładka zachęciły mnie do siebie. Jednak to nie książka obnażająca techniki hochsztaplerów, a opisująca subiektywnie najciekawsze przypadki oszustw. A recenzja na okładce wprowadziła mnie w błąd.

okładka książki Myśl jak oszust

Autorka tej książki przygotowała kilka/kilkanaście ciekawych historii, które się wydarzyły. Niektóre z oszustw przedstawionych w książce są naprawdę perfidne. I aż ciężko uwierzyć, że zdarzyły się naprawdę. A jednak...

Najbardziej w pamięci utkwiła mi historia jednego człowieka, który nawet operował ludzi. Żeby było ciekawiej nie był lekarzem. A do tego podczas operacji korzystał z podręcznika napisanego przez innego poznanego przez niego lekarza. Szaleństwo. I jakie narażenie życia tych osób, które potrzebowały medycznej pomocy.

Autorka na końcu książki podaje źródła, z których korzystała. Dla mnie większość tej książki to zbiór informacji przeniesionych z fragmentów innych książek. Autorka z częścią osób opisanych w tej książce przeprowadziła także wywiady. Szkoda, że nie zostały w niej choć w części zamieszczone. Lektura byłaby dla mnie ciekawsza.

Książkę można przeczytać dla samych ciekawych historii. Ale jako poradnik "Jak nie dać się oszukać" nie znalazł w moich oczach uznania.


Moja ocena : 4/6
"Myśl jak oszust, żeby nie dać się oszukać " Maria Konnikova
ISBN 978-83-268-2383-1
Wydawnictwo Agora
str.391

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Agora.

piątek, 20 maja 2016

2 książki, które przeczytałam i niekoniecznie polecam

"Uchwycić żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko" Ken Robinson,Lou Aronica

To książka, która opowiada wiele historii znanych i tych mniej znanych osób. Ludzi, którzy znaleźli w życiu swoją drogę i uparcie nią kroczą w poszukiwaniu własnego szczęścia.

okładka książki Uchwycić żywioł

Lubię czytać historie innych ludzi, którzy odnaleźli w życiu swoje pasje. A do tego uparcie je realizują. Czasem na przekór wszelkim przeciwnościom losu. Wbrew ograniczeniom i zakazom.

Spodziewałam się jednak po tej książce innego podejścia. A to moje nastawienie zmienia wszystko w odbiorze tej książki. Dużo fragmentów zwyczajnie mnie nudziło. Ale też były takie, które były dla mnie bardzo ciekawe.


Moja ocena : 3.5/6
"Uchwycić żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko" Ken Robinson,Lou Aronica
ISBN 978-83-929719-2-4
Wydawnictwo Element
str. 215

"Jesteś tym co jesz " Gillian Mc Keith

Jedzenie to ważna część naszego życia. Zapragnęłam więc przeczytać książkę, którą kupiło ponad 2 miliony osób w Wielkiej Brytanii.

okładka książki Jesteś tym co jesz

I zgadzam się z tym twierdzeniem, że "jesteś tym co jesz". To, co dostarczam swojemu organizmowi wpływa na moje samopoczucie. Część tej książki to wartościowe porady i informacje na temat odżywiania. Ale... Namawianie na produkty reklamowane przez autorkę oraz namawianie na suplementy ( typu witamina B compositum) bez konsultacji z lekarzem nieco mnie zraziło*. Do tego ocenianie na co chorujemy na podstawie wyglądu języka. Dla mnie to zbyt niejednoznaczne. Mogłabym się dopasować do każdej dolegliwości opisanej w tej książce. Chyba trzeba mieć do interpretacji jakiś talent.

Na plus dla książki daję, że to bardzo piękne wydanie. Przepiękne zdjęcia produktów, dobry jakościowo papier i sensownie ułożone rozdziały. Ale mojego serca nie podbiła.

* wydaje mi się, że na początku książki była wzmianka, że przed zastosowaniem się do treści książki warto skonsultować się z lekarzem, ale nie jestem tego pewna, a nie mam już egzemplarza książki
Moja ocena : 4/6
"Jesteś tym co jesz " Gillian Mc Keith
ISBN 978-83-7301-646-0
Wydawnictwo Rebis
str.219

czwartek, 7 kwietnia 2016

Księżniczka z lodu okazała się niezbyt dla mnie przyjazna

"Księżniczka z lodu " Camilla Läckberg

A miało być tak ciekawie i wciągająco. Dawkowania napięcia zabrakło mi już na początku tej książki. I nie pomogła fabuła.

okładka książki Księżniczka z lodu

Wiele się naczytałam pozytywnych recenzji o tej książce. Teraz po przeczytaniu pierwszego tomu zastanawiam się co zachwyciło tych czytelników i czytelniczki. Książka była ok, ale dla mnie bez fajerwerków. Na dodatek na targach książki kupiłam kilka kolejnych tomów "w ciemno". I teraz zastanawiam się czy wszystkie będą takie same.

Sama historia wymyślona przez autorkę nie jest zła. Powinna mnie zachwycić. W końcu uwielbiam ten gatunek książek czyli kryminały. Styl pisania autorki lub tłumacza mnie jednak zbytnio nużył. Zamiast zachwytu od pierwszych stron z pewnym wysiłkiem czytałam. Dopiero w połowie książki czytało mi się już w miarę ok.

Ogólnie jestem rozczarowana. Spodziewałam się znacznie ciekawszej książki. Rzeczywistość nie sprostała moim oczekiwaniom. Zwłaszcza, że to książka, która z założenia powinna mnie wciągnąć od samego początku do wykreowanego świata.


Moja ocena : 4/6
"Księżniczka z lodu " Camilla Läckberg
ISBN 978-83-7554-505-0
Wydawnictwo Czarna Owca
str. 424

środa, 30 grudnia 2015

Hokkaido - Japonia jakiej nie znacie

"Hokkaido Japonia bez gejsz i samurajów " praca zbiorowa

Japonia widziana oczami mieszkających tam cudzoziemców jest dziwna i niezrozumiała. W tej książce kilka osób opisuje jedną z wysp - Hokkaido.

Japonia to dla mnie kraj Kwitnących Wiśni. Kraj dostatnio żyjących emerytów, którym sama zazdroszczę wigoru. Kraj samurajów i gejsz. Kraj, gdzie honor znaczy więcej niż życie. Ale czy jednak nie są to stereotypy, którymi karmią mnie media, bo sama nie byłam jeszcze w tym kraju.

W tej książce możemy przyjrzeć się pewnym wycinkom życia przeciętnego Japończyka. Poznać kilka zwrotów w języku japońskim. Poznać trochę historii Japonii. Poznać samych mieszkańców i ich zachowania. Zdumieć się zachowaniem grupowym Japończyków i zarazem pomyśleć, że czasami dobrze by było, żeby i tak u nas było. A na końcu przychodzi refleksja, że stereotypy mieszkańcowi każdego kraju mogą przeszkadzać w prawdziwym widzeniu stanu rzeczy i prowadzić do nieporozumień.

Reportaże dla mnie były nieco chaotyczne tzn. raczej nie powiązane żadne ze sobą. Jedyne powiązanie jakie istnieje to miejsce - wyspa Hokkaido. Jest tu trochę o kuchni japońskiej, trochę o kulturze, trochę o Polakach mieszkających w Hokkaido, trochę o japońskich rozrywkach. W sumie o wszystkim i o niczym. Ale ciekawie napisane. Mam jednak ochotę na więcej.


Moja ocena : 4/6
"Hokkaido Japonia bez gejsz i samurajów " praca zbiorowa
ISBN 83-918125-7-X
Wydawnictwo Mantis
str.

sobota, 12 grudnia 2015

Zapach ciemności

"Zapach ciemności " C.J.Roberts

To dalsza część historii rozpoczętej w książce Dotyk ciemności , którą opisywałam wcześniej. I nie warto jej zaczynać bez znajomości pierwszego tomu.

To nie jest typowa literatura, którą czytam. Ale przyznam, że zainteresowała mnie pierwsza część tej książki. Było to coś innego niż do tej pory czytałam. Całkiem odmiennego. A sama lektura wzbudzała we mnie różne uczucia. Naturalną koleją rzeczy była chęć przeczytania przeze mnie kolejnego tomu. Druga część wypada jednak dla mnie gorzej. Nie wzbudza już tylu czy to pozytywnych, czy też negatywnych emocji.

Główna bohaterka trafia do szpitala psychiatrycznego. Znaleziono przy niej broń oraz sporą sumę pieniędzy. W związku ze swoim zniknięciem i śmiercią kilku osób jest przesłuchiwana. Równocześnie wspomina wydarzenia sprzed jej zatrzymania. A także Caleba - swojego oprawcę, a zarazem swoją miłość. Jest przekonana, że zginął i że jej życie nie ma teraz już bez niego sensu. Nie potrafi wrócić do swojego starego życia, ani do rodziny. Próbuje rozgryźć swoje uczucia. Jest w sytuacji, z której nie widzi dobrego wyjścia. Czy opowiedzieć całą prawdę i równocześnie skazać Caleba na więzienie, czy też zataić pewne informacje i zacząć wzbudzać podejrzenia o współudział.

Dla osób, które przeczytały pierwszy tom pozycja obowiązkowa. Dla pozostałych niekoniecznie. Co dalej stanie się z Lizzie?


Moja ocena : 4 /6
"Zapach ciemności " C.J.Roberts
ISBN 978-83-7976-341-2
Wydawnictwo Poznańskie Czwarta Strona
str. 535

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Poznańskiemu - Czwarta Strona.

środa, 18 listopada 2015

Kilka książek, które ostatnio przeczytałam w dużym skrócie

"Wielkie Muuu" Seth Godin

"Odkryj swoją nadzwyczajność. Sprawdź jak potrafisz oddziaływać na świat. Zauważ swój talent do zmieniania otaczającej Cię rzeczywistości."

Właściwie nie wiem co zainteresowało mnie w tej książce. Może nazwisko autora. A może ciekawy tytuł. Nieważne. Cokolwiek mnie do niej przyciągnęło nie było to szczęśliwe. Dla mnie książka była miejscami nudna. Nie odpowiada mi styl pisania autora. I chyba rzeczywiście spodziewałam się po niej czegoś nadzwyczajnego. A to dla mnie pospolita książka w stylu amerykańskiego optymizmu. Doczytałam do końca, więc treść książki nie odstręcza, ale nie jestem nią za bardzo zachwycona.


Moja ocena : 3.5/6
"Wielkie Muuu " Seth Godin
ISBN 978-83-246-0971-0
Wydawnictwo Onepress
str.270

"Pozostawieni " Tom Perrotta

"Ta książka to, mówiąc najprościej, najlepszy odcinek Strefy Mroku, którego nigdy nie obejrzałeś" Stephen King

Rekomendacja Stephena Kinga była dla mnie istotna przy wyborze tej książki. Ale nią również nie jestem zachwycona. Na pewno ciekawy pomysł fabuły, za który spory plus. Ale... sekta, której znakiem rozpoznawczym jest palenie papierosów. Dla mnie to śmieszne. Pomysł fajny, ale już sama realizacja nie za bardzo. Choć niektóre wątki i motywacje bohaterów były ciekawe. Książkę w sumie można przeczytać i nie dłuży się lektura.


Moja ocena : 4/6
"Pozostawieni " Tom Perrotta
ISBN 978-83-240-2550-3
Wydawnictwo Znak
str. 380

"Just one look " Harlan Coben polski tytył: "Tylko jedno spojrzenie"

Właściwie na koniec najlepsza z tych trzech pozycji. Interesujący thriller z ciekawym zakończeniem, który polecam.

Książka opowiada historię rodziny z dziećmi, w której ojciec zostaje uprowadzony przez nieznaną osobę. Zgłoszenie na policję zaginięcia przez żonę tego mężczyzny początkowo jest bagatelizowane. Policja podejrzewa, że małżonek pojawi się prędzej czy póżniej. Albo też ma romans albo wyszedł po kłótni i przebywa u znajomych. Kolejne wydarzenia jednak przeczą tym domysłom. Kobieta jest uparta i nie odpuszcza, narażając przy tym życie swoje i jak się wkrótce okazuje, również swoich dzieci. Nic nie stanie jej na przeszkodzie, by znaleźć swojego męża.

Mogę powiedzieć, że lubię książki tego autora. Choć to dopiero druga jego książka, którą poznałam. Jednak w obu fabuła była dokładnie przemyślana. A na dodatek zaskakujące zwroty akcji wciągają w wykreowany świat. Nie można się nudzić przez całą książkę i z chęcią przeczytam kolejne.


Moja ocena : 5/6
"Just one look " Harlan Coben
ISBN 0-75286-381-9
Wydawnictwo Orionbooks
str.386

Poza wymienionymi przeczytałam w ciągu ostatniego miesiąca jeszcze dwie inne książki. Jedna z nich to Antropolog na Marsie Olivier Sacks, drugą właśnie kończę jest to Chirurg Tess Gerritsen. Obie świetne i sądzę, że zasługują na osobny post.

wtorek, 22 września 2015

Wszystko sprowadza się do trzech pytań. Dlaczego? Jak? Co?

"Zaczynaj od dlaczego. Jak wielcy liderzy inspirują innych do działania " Simon Sinek

Z literaturą tego typu czasem tak bywa, że popada w banał. Treść książki jest zgodna z tytułem, choć autor skupił się tylko na najbardziej medialnych liderach typu Bill Gates ( Microsoft) czy Steve Jobs ( Apple). A z całej treści książki wyniosłam głównie, że liczy się charyzma lidera i spójna z oferowanym produktem wizja rozwoju.

Początek książki mnie znudził. Później jednak zaczęło robić się ciekawiej. Autor analizował dlaczego postrzeganie jednej firmy przez klientów zmienia się na jej korzyść, zaś w przypadku innej jest to równia pochyła. Wnioski jakie wysnułam po lekturze to, by firma dobrze funkcjonowała potrzebna jest spójna wizja przedsiębiorstwa. Wizja ta powinna przekładać się na wszystkie działania zatrudnionych w niej osób.

W książce pokazano też dobitny przykład jak tą samą pracę można oceniać w różny sposób ( być zadowolonym lub też nie) w zależności od osoby, która tą pracę wykonuje. Trzeba przy tym pamiętać, że firma to nie tylko majątek, ale też i ludzie. A zadowoleni pracownicy to równie istotna wizytówka firmy, co sprzedawane produkty. Dbanie o pracowników wg mnie jest jak najbardziej słuszne, ale w okresie cięcia kosztów niektóre firmy zdają się o tym całkiem zapominać. Traktując własnych pracowników jako "zło konieczne" w postaci kosztów.

Niewiele ciekawych rzeczy się dowiedziałam. I końcówka książki nie zatarła pierwszego wrażenia. Więcej raczej do książek tego Pana nie wrócę. Nie moja bajka, choć niektórym może się spodobać.


Moja ocena : 4/6
"Zaczynaj od dlaczego. Jak wielcy liderzy inspirują innych do działania " Simon Sinek
ISBN 978-83-246-5343-0
Wydawnictwo Onepress
str.245
Zdjęcie książki pochodzi ze strony wydawcy. Książkę oddałam do biblioteki i zapomniałam go zrobić.

wtorek, 23 czerwca 2015

Jestem wszystkim i jestem niczym

"Dyscyplina " Paco Ahlgren

"Genialna powieść łącząca wizjonerstwo Kurta Vonneguta i Philipa K.Dicka, elementy suspensu Michaela Crichtona i psychologiczną głębię postaci Stephena Kinga." Taki właśnie opis mnie zaintrygował.

okładka książki Dyscyplina

Niestety to zbyt piękne, by było prawdziwe. Pomysł na tą książkę jest ciekawy. Połączenie niecodzienne. Muzyka, filozofia wschodnia i szachy. Ale nie wszystko jest tu spójne.

Początek książki był dość ciekawy. Czym dalej jednak tym gorzej. Fabuła na przemian raz mnie kompletnie nudziła i nie mogłam doczekać się końca książki, to znowu coś ciekawego się pojawiło i równie szybko znikło. Najlepszy był dla mnie początek i koniec. A to, co pomiędzy, w większości mogłoby zostać skrócone z korzyścią dla tej książki. Wtedy może akcja nieco by przyspieszyła i nie była tak nużąca i powtarzalna momentami.

Z książkami, które szumnie mienią się następczyniami wybitnych lub też poczytnych autorów tak to bywa, że często nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań. Tak było w przypadku tej książki. Nastawiłam się na ucztę. Połączenie wspaniałego Philipa K.Dicka i Stephena Kinga razem wziętych. Jakiż to byłby majstersztyk.

Początek był obiecujący. Wprowadzenie tajemnicze, ale takie, że ciekawa byłam do czego dalej to doprowadzi. Przedstawienie głównego bohatera też całkiem niezłe. Ale później tajemniczość pozostałych postaci zaczęła mnie drażnić. Główny bohater pomimo swojej wrodzonej ciekawości godzi się na brak wiedzy na temat przyjaciół, którzy go otaczają. A Ci mówią mu tylko to, co sami chcą powiedzieć, równocześnie zapewniając go jaki jest ważny w ich życiu. Niczego mu nie wyjaśniając i prezentując swoje nadprzyrodzone zdolności od czasu do czasu. Z trudem dobrnęłam do końca, który okazał się na szczęście równie ciekawy, co początek książki.

Czy polecam? Być może, ale dla wytrwałych.


Moja ocena : 4/6
"Dyscyplina " Paco Ahlgren
ISBN 978-83-7648-002-2
Wydawnictwo Prószyński i Spółka
str.512

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Historia Wayne'a Dyera

"Tak miało być" Wayne W. Dyer

"Nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny" - takie motto towarzyszyło mi przez całą książkę. I byłoby świetnie. Ale połączenie przeznaczenia i boskiego przewodnictwa mnie pokonało.

okładka książki tak miało być

Wayne Dyer to znany w wielu krajach pisarz i trener rozwoju osobistego. Ma wielu czytelników i zagorzałych fanów. Czy jednak książka "Tak miało być" jest równie dobrą książką jak jego wcześniejsze bestsellery ? Nie mogę niestety tego stwierdzić. Nie znam jego poprzednich książek. Za to skusiłam się na tą. I raczej był to mój błąd.

To nie jest autobiografia jak sądziłam. Wydarzenia są pokazane bardzo wybiórczo, za to z obszernym komentarzem od autora. To książka o przewodniku duchowym, który wraca pamięcią do swojego życia i pokazuje co w nim dla niego było ważne. I co sprawiło, że jego przeznaczenie się wypełniło. Że tak miało być.

Nie znam jego poprzednich książek. Sądzę więc na podstawie treści tej, którą posiadam. A w tej książce widzę cały czas tylko jego wielkie ego . Postać autora przedstawiona przez niego samego jest wręcz idealna. Nierzeczywista. Sposób w jaki kreuje się na przewodnika duchowego mi nie pasuje.

Odbieram tą książkę też po części jako rozliczenie się Pana Wayne'a ze swoją przeszłością. Poniekąd na taki mój odbiór wpływa też informacja o jego chorobie - białaczce limfatycznej. Wiara w przeznaczenie do mnie nie przemawia. A odwoływanie się ciągle do Boga, Źródła czy też Ducha w pewnym momencie mnie znużyło.

Z pozytywów - na pewno sięgnę po kilka książek, które wpłynęły w jakiś sposób na życie Pana Wayne'a. Wydają się warte uwagi. Zostały wymienione przez autora i zaciekawiły mnie. Być może też skuszę się na jego wielki bestseller. U nas wydany pod tytułem Pokochaj siebie.


Moja ocena : 4/6
"Tak miało być" Wayne W. Dyer
ISBN 978-83-63965-60-0
Wydawnictwo Samsara
str. 483

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Illuminato. Dziękuję.

wtorek, 3 marca 2015

Pułapki myślenia

"Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym " Daniel Kahneman

Mam problem z tą książką. Z jednej strony wiem, że niesie ze sobą dużą wartość merytoryczną. Z drugiej nie do końca ją kupuję.

okładka książki Pułapki myślenia

Daniel Kahneman to jeden z laureatów Nagrody Nobla. Profesor psychologii otrzymał ją z dziedziny nauk ekonomicznych. Tego jednak nie wiedziałam przed czytaniem tej książki.

Książka obiecuje, że dzięki niej nauczysz się inaczej myśleć o myśleniu. I to częściowa prawda. Bo rzeczywiście teraz być może bardziej zwrócę uwagę na to, w jaki sposób ktoś może próbować wpływać na moją decyzję w różnych sprawach. Z drugiej strony książka jednak nie wciąga, aż tak bardzo. To nie beletrystyka. Tylko dużo statystyki, twierdzeń Bayesa czyli teorii prawdopodobieństwa i doświadczeń na poparcie tychże. Książka opisuje wiele przeprowadzonych eksperymentów z ochotnikami, głównie studentami. Eksperymenty te dotyczyły m.in. podejmowania decyzji przy różnym sprecyzowaniu zadań z podanymi warunkami. Głównie w zakresie straty bądź też możliwego zysku.

Książkę trzeba czytać ze skupieniem. Niektóre odpowiedzi na zadania nasuwają się automatycznie. Tak, ale automatycznie źle. W jednym momencie nawet pokusiłam się o przeliczenia, bo wydawało mi się, że to, co autor pisze jest niemożliwe. A jednak - matematyka nie kłamie, a ja dałam się zwieść mojemu szybkiemu myśleniu.

W mojej ocenie książka to wartościowa pozycja, jednak nie dla każdego. Lubisz opisy eksperymentów, znasz dobrze teorię prawdopodobieństwa, być może Cię zainteresuje. Nie lubisz się zbytnio męczyć i od książki oczekujesz tylko relaksu - omijaj ją z daleka.


Moja ocena : 4/6
"Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym " Daniel Kahneman
ISBN 978-7278-677-7
Wydawnictwo Media Rodzina
str. 604 (bez przypisów, które kończą się na 654 stronie, a następnie są podziękowania i indeks)

piątek, 5 września 2014

Królowa Mersey

"Queen of the Mersey " Maureen Lee

Lekka historia z perypetiami miłosnymi.

okładka Queen of the Mersey

Książka ta to typowy romans z historią w tle. Dużo perypetii miłosnych, złych i dobrych wyborów głównych bohaterek. Nie obędzie się też bez złamanych serc. Zawsze jednak przyjaciółki mogą liczyć na siebie. W sam raz do przeczytania na jeden raz i już nie wracania do niej ponownie.

Można przeczytać. Spora różnorodność słownictwa i nieco slangu. A do tego spora objętość. To jest to co mole książkowe lubią najbardziej.


Moja ocena : 4 /6
"Queen of the Mersey " Maureen Lee
ISBN 978-1-4072-1103-9
Wydawnictwo Orion Books
str. 569

piątek, 17 stycznia 2014

Towarzyszka panienka

"Towarzyszka panienka" Monika Jaruzelska

Wbrew przewidywaniom ( moim) to nie jest książka o Wojciechu Jaruzelskim. Nie jest też to typowa autobiografia Moniki Jaruzelskiej. Dla mnie są to luźne wycinki z życia ich obojga, z punktu widzenia córki.

okładka książki towarzyszka panienka

I właściwie na tym opisie mogłabym zakończyć. Książka do szybkiego przeczytania i właściwie nie sądzę, że do niej kiedyś wrócę. Przeczytałam z ciekawości.
Dla mnie czasy opisywane przez Panią Monikę to przeszłość. Historia, w której dano mi żyć, ale zarazem nie pozostawiono wspomnień.

Urzekła mnie za to okładka. Przypomina mi moje własne zdjęcie z dzieciństwa. Też czarno-białe i też w podobnej pozie. Po jej przeczytaniu mogę stwierdzić, że wolałabym jednak przeczytać biografię jej ojca. Myślę, że bardziej trafiłaby w mój gust.

Ani nie zachęcam, ani też nie zniechęcam do tej książki. Nie była to dla mnie strata czasu. Dobrze się ją czytało i szybko. Ale, no właśnie, nie zatrzymałam się na żadnym fragmencie nigdzie dłużej. Może tylko przy opisach obchodzenia przez niektórych ludzi rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.


Moja ocena : 4/6
"Towarzyszka panienka " Monika Jaruzelska
ISBN 978-83-7700-124-0
Wydawnictwo Czerwone i Czarne
str. 279