Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 września 2014

Dziewczyna z domu, gdzie chodzi się na bosaka

"The girl from barefoot house" Maureen Lee

Kolejna książka autorki, której miałam przyjemność już czytać poprzednią książkę. I tu mamy historię dziewczyny, której życie nie oszczędzało.

Autorka lubi zagmatwane historie. O ile poprzednia niezbyt mnie urzekła, to tutaj ciekawie została poprowadzona. Wpleciono również interesujący wątek czytelniczy. Ponownie akcja książki umieszczona jest częściowo w czasie wojny. Losy Josie zmieniają się ciągle, lecz zawsze stara się znaleźć wyjście z każdej sytuacji.

Ciekawa książka napisana dość prostym językiem. Tak myślę, że pewnie przeczytam jeszcze jakąś książkę tej Pani.


Moja ocena : 4.5 /6
"The girl from barefoot house" Maureen Lee
ISBN 978-1-4072-1500-6
Wydawnictwo Orion Books
str. 503

piątek, 5 września 2014

Królowa Mersey

"Queen of the Mersey " Maureen Lee

Lekka historia z perypetiami miłosnymi.

okładka Queen of the Mersey

Książka ta to typowy romans z historią w tle. Dużo perypetii miłosnych, złych i dobrych wyborów głównych bohaterek. Nie obędzie się też bez złamanych serc. Zawsze jednak przyjaciółki mogą liczyć na siebie. W sam raz do przeczytania na jeden raz i już nie wracania do niej ponownie.

Można przeczytać. Spora różnorodność słownictwa i nieco slangu. A do tego spora objętość. To jest to co mole książkowe lubią najbardziej.


Moja ocena : 4 /6
"Queen of the Mersey " Maureen Lee
ISBN 978-1-4072-1103-9
Wydawnictwo Orion Books
str. 569

sobota, 5 lipca 2014

Słodko gorzka historia z wojną w tle

"Always I'll remember" Rita Bradshaw

Kto lubi wątki z historią w tle na pewno znajdzie tu coś dla siebie.

okładka książki Always I'll Remember

Opowieść o trzech dziewczynach, które pod wpływem różnych wydarzeń dojrzewają. Każda z nich pochodzi z innego środowiska. Każdą z nich spotykają różne przykre doświadczenia. Lecz dzięki wsparciu przyjaciółek udaje im się przetrwać do końca wojny.

Bardzo przyjemna literatura w sam raz na lato.


Moja ocena : 4.5/6
"Always I'll remember" Rita Bradshaw
ISBN 0-7553-0623-6
Headline
str. 437

wtorek, 29 października 2013

Nobody's girl

"Nobody's girl " Kitty Neale/ brak wydania polskiego jak dotychczas

To chyba pierwsza książka tej autorki, jaką zdarzyło mi się czytać. Do nauki języka angielskiego w sam raz. Co do treści: w większości jednowymiarowe postacie, do tego infantylna, wręcz głupiutka główna bohaterka - tak przynajmniej odbieram Pearl Button. Tytułową niczyją dziewczynę.

okładka książki Nobody's girl

A zaczynało się tak dobrze.

Kafejka, a w niej, jej bardzo wymagająca właścicielka wraz z mężem pantoflarzem. Właśnie wyrzuca z pracy kolejną kelnerkę za niezbyt pochlebne wyrażanie się o właścicielce. Właśnie do takiego miejsca pracy trafia nasza słodka Pearl Button. Dziecko, którego nikt nie chciał. Wychowana w sierocińcu.Teraz musiała go opuścić i znaleźć swoje miejsce w życiu.

Słodycz głównej bohaterki i jej niewinność zjednuje serca. Okazuje się jednak, że nie tylko serca dobrych chłopców. Głupiutka dziewczyna daje się oczarować synowi właścicielki, równocześnie dając nadzieję na miłość niezbyt atrakcyjnemu Derekowi. Pearl ukazana jako osoba, która nie chce krzywdzić nikogo, równocześnie wykorzystuje inne osoby, by zapewnić sobie bezpieczeństwo.

Nie cierpię takich stworzonych postaci. Drażnią mnie okropnie. Nie widziałam żadnego sensu w postępowaniu bohaterki. Najlepiej chyba, jeżeli chodzi o motywację wewnętrzną, przedstawiona została właścicielka kafejki. Zła, zrzędliwa kobieta, która jednak kocha swojego syna. Pozostałe postacie albo zostały ukazane jako idealne, albo też przemiana niektórych jest dla mnie trudna do zrozumienia, a przez to niewiarygodna.

Co do wydania książki, okładka przeurocza. Uwielbiam takie okładki w stylu retro. Jednak za samą książką tęsknić nie będę, choć muszę przyznać, że mimo wszystko potrafi wciągnąć w fabułę. Podsumowując, na jeden raz tak, drugi raz jej jednak nie zamierzam czytać.


Moja ocena : 4/6
"Nobody's girl " Kitty Neale
ISBN 978-1-84756-005-6
Avon
str. 534

sobota, 27 października 2012

Do widzenia, profesorze


Często o tym, co przeczytam decyduje recenzja na innym blogu.
Szukam ciekawych książek, w których coś mnie prawdopodobnie zainteresuje.
Taka też wydała mi się i ta książka. Zazwyczaj notuje takie interesujące mnie pod jakimś względem tytuły ( na szczęście jest mnóstwo portali, gdzie można to zrobić kilkoma kliknięciami) i wracam do nich jak mam trochę czasu, żeby poszperać w katalogu bibliotecznym, czy też znajdę okazję do kupna danej pozycji.

"Do widzenia, profesorze" to historia Kai, która wyemigrowała do Kanady.
W Polsce zostawiła jednak niespełnioną miłość swojego życia.
Pomimo kolejnych poznawanych mężczyzn ciągle nie może o nim zapomnieć.
Początkowo miłość platoniczna staje się jej zgubą, nie potrafi pokochać tak do końca swoich partnerów. Wspomnienie o utraconej, choć nie do końca, miłości tkwi w niej niczym zadra.
A ona pozwala tej ranie na nowo się odkrywać, spotykając się raz na kilka lat z Dominikiem - mężczyzną, o którym tak naprawdę niewiele wie, poza tym, że jest żonaty i ma dziecko.


W książce jest kilka wzruszających momentów. Czyta się ją szybko, jednym tchem.
Zakończenie jednak nieco mnie rozczarowało, ale życie to nie zawsze bajka.

Spędziłam przy niej przyjemne chwile.

Moja ocena: 5/6

"Do widzenia, profesorze" Eva Gudrymowicz-Schiller
ISBN 978-83-62222-15-5
Wydawnictwo Papierowy Motyl
str. 330

niedziela, 5 sierpnia 2012

Leniwe wakacje i literatura z cyklu lekko i przyjemnie



"Just breathe" Susan Wiggs
ISBN 978-0-7783-0354-1
str. 472
Wydawnictwo Mira
wersja angielska

Polski tytuł tej książki brzmi na szczęście "Obudzić szczęście" i gościł już na wielu blogach.
Biorąc pod uwagę tytuł oryginału polski wydawca nieźle z niego wybrnął.

Literatura z gatunku romansideł, a do tego ta piękna wakacyjna okładka.

Sarah rozwodzi się z mężem, który ją zdradził. Aby móc poukładać swoje życie wraca do rodzinnych stron.
Tam ponownie spotyka znajomych ze swojej przeszłości.
Dodatkowo wiadomość o niespodziewanej ciąży przewraca jej świat do góry nogami.
Czy powinna wrócić do męża, czy też może pozwolić, aby jej dawny kolega wkroczył do jej życia?

Nie wymagam od takiej literatury fajerwerków, ale przyznam, że bardzo dobrze mi się czytało tą książkę.

Fabuła trochę naciągana, ale w końcu najlepszą metodą wydawania takich książek i ich dobrej sprzedaży jest wrzucenie bohaterów we wszelkie możliwe nieszczęścia, by na końcu i dla nich zaświeciło słońce.

Lektura w sam raz do czytania dla leniuchów podczas wakacji.

Moja ocena: 4,5/6


poniedziałek, 6 września 2010

Scarlett Alexandra Ripley


ISBN 83-900006-8-7

Wydawnictwo Atlantis s.c.

Książka to kontynuacja poprzedniej mojej lektury, czyli Przeminęło z wiatrem. Autorce udało się moim zdaniem zachować klimat poprzedniej części. 

Zaopatrzyłam się już też w kolejną część "Trylogii" czyli książkę o Rhettie. Myślę, że będę bardzo zadowolona po przeczytaniu wszystkich części.

Dalej ta sama poczciwa Scarlett walcząca o swoje prawo do bycia sobą z każdym kto jej tego prawa wzbrania, a zarazem miotająca się pomiędzy potrzebą bycia kochaną a swoją dumą.

Uwielbiam tą książkę, tak samo jak i jej poprzedniczkę.

(* uwaga w przypadku tej serii i kolejnej mojej lektury, moja ocena na pewno nie będzie obiektywna ;)  )

Moja ocena : 6/6

sobota, 4 września 2010

Przeminęło z wiatrem Margaret Mitchell


ISBN 83-07-01584-7

Wydawnictwo Czytelnik

Książka "Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell należy do moich ulubionych i wreszcie po dłuższym już czasie mam swoje własne egzemplarze :)

Książka ta dla mnie jest wspaniałym arcydziełem literatury, którą każdy powinien się zachwycić. Losy niepokornej Scarlett i Rhetta zostały wspaniale przedstawione też w filmie na podstawie tej książki, gdzie główne role  grali Clark Gable oraz Vivien Leigh. 

A teraz skoro przypomniałam sobie treść książki postaram się również przypomnieć sobie film. A w międzyczasie czytam kontynuację Przeminęło z wiatrem pani Alexandry Ripley, której wg mnie również udało się utrzymać klimat poprzedniej książki.

A szukając czy nie ma jeszcze jakichś naśladowców natknęłam się na dwa dodatkowe tytuły, za które również mam zamiar się zabrać.

Rhett Butler: Kontynuacja Przeminęło z wiatrem (McCaig Donald)  oraz Nie przeminęło z wiatrem (Edwards Anne) - biografia autorki książki Przeminęło z wiatrem.

Nie ma chyba słów mogących oddać to, jak bardzo mi się podoba ta książka, więc mogę ją tylko serdecznie polecić :) 

Moja ocena: 6/6

piątek, 9 lipca 2010

Like father like daughter Anne Baker


Książka ta to opowieść o losie kobiet na przestrzeni kilkunastu lat, jak również o zmianach w podejściu do nieślubnych dzieci, homoseksualizmu i osób pracujących dawniej na służbie u bogatych ludzi.

Elin Jones to nieodrodna córka swojej matki. Mieszka razem z ojcem, który okazuje się nie być jej tatą. Po śmierci matki, gdy prawda wychodzi na jaw ucieka od swojego ojczyma, by zacząć swe samodzielne życie i nie powtórzyć błędów popełnionych przez jej mamę.

Jednak los bywa przewrotny, Elin znajduje zatrudnienie u bogatej rodziny Oxley. A jeden z właścicieli pan Laurence zwraca na nią uwagę i wykorzystując jej naiwność pozostawia po sobie ślad w postaci dziecka. Aby zapanować nad sytuacją Laurence namawia Elin na wyjście za mąż za jednego ze swoich służących Perciego oferując mu sporą sumę pieniędzy na utrzymanie ich oboje. 

Percy początkowo wydaje się dobrym rozwiązaniem dla Elin, jednak po pewnym czasie jego agresywna natura wygrywa i Elin nienawidzi go z każdym dniem coraz bardziej. Rodzi się jej córka - Laura, która również uważa, że Percy jest jej ojcem. 

Laura dorasta w nieświadomości, aż do pewnego fatalnego dnia kiedy dowiaduje się, że Laurence Oxley jest jej ojcem. Od tej chwili jej życie zmienia się diametralnie. Robi wszystko, by wyrwać się z ubóstwa i stać się kimś, kto pokaże na co go stać Oxleyom. Historia zatacza pełne koło.

Elin i Laura znowu spotykają na swej drodze Laurenca Oxleya, lecz tym razem to Laura stanie się jego godnym przeciwnikiem.

Książkę uważam za miły przerywnik od poważniejszej lektury i świetną naukę nowych słówek i zwrotów w języku angielskim.

Moja ocena 4,5/6

środa, 26 maja 2010

Melancholia Sukuba Richelle Mead


Książka rozpoczyna cykl o kobiecie-sukubie, żywiącej się energią swoich kochanków. Georginia jednak nie jest zwykłym sukubem, to sukub, którego chyba trochę gryzie sumienie i niezbyt sumiennie wywiązuje się ze swych obowiązków, no chyba, że musi.  :)

Jednak i na nią przyjdzie pora, zakochany sukub to jest dopiero historia.  A do tego jeszcze zakochany w niewłaściwej osobie, której tak naprawdę nie może kochać, gdyż może go ta miłość nawet zabić.

Ale Richelle Mead popuściła wodze fantazji i wszystko ( no może prawie wszystko) kończy się w miarę dobrze. 

Do tego jeszcze kilku kolegów wampirów, zakochany autor powieści i piękna historyjka o romansie gotowa.

Książka, gdy ją czytałam była dla mnie ciekawym przerywnikiem od bardziej poważnych lektur, tak w sam raz by poczytać sobie wieczorem do łóżka.

Pod wpływem chwili, zaraz po jej przeczytaniu , oceniłam ją na biblionetce na 5,5/6, ale teraz z perspektywy czasu sądzę, że zasłużyła tylko na porządną 5 i na taką też ocenę zmieniam. 

Nie jest to książka, po której zaczniemy snuć jakieś swoje przemyślenia, ale dobra rozrywka z utartych schematów, a takie książki też są potrzebne, by zapewnić nam wytchnienie w świecie fantazji.

Moja ocena: 5/6