Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po angielsku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po angielsku. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2018

The death of Dalziel Reginald Hill

"The death of Dalziel" Reginald Hill

Książka to część cyklu o dwóch detektywach: Andy Dalziel i Peter Pascoe. W języku polskim nie ma chyba wydanej całej serii, tylko pojedyncze sztuki. Na podstawie książki stworzono też w latach 90-tych serial, którego jeszcze nie widziałam, a z chęcią bym obejrzała.


okładka książki The death of Dalziel
Podczas rutynowego patrolu dochodzi do ogromnego wybuchu jednego z budynków. Andy Dalziel w wyniku eksplozji zostaje w ciężkim stanie przewieziony do szpitala. Koledzy z pracy nie są w stanie wyobrazić sobie, że być może to ostatnie dni ich niezniszczalnego kolegi. Peter Pascoe, który również został ranny, stara się wyjaśnić jak do tego doszło. Szybko okazuje się, że w sprawę zaangażowane zostają też inne siły, a Peter dziwnym trafem zostaje od niej odsunięty.
Pojawia się przypuszczenie, że ktoś kto pociąga za sznurki nie chce by prawda wyszła na jaw. W poszukiwaniu jakichkolwiek wskazówek Peter bezwzględnie wykorzystuje każdą słabość osób, które są w stanie udzielić mu informacji. Nawet pomimo odsunięcia od sprawy dalej drąży temat. Tylko kto jest prawdziwym wrogiem? Czy rzeczywiście to terroryści? Czy też ktoś z wewnątrz chce ukryć coś przed jego wydziałem i zamieść sprawę pod dywan?
To wprawdzie 22 tom serii, ale nieznajomość poprzednich książek nie przeszkadzała mi w czytaniu. Takiego zakończenia się nie spodziewałam. Z chęcią przeczytam inne książki tego autora.

Moja ocena : 5/6
"The death of Dalziel" Reginald Hill
ISBN 978-0-00719486
Wydawnictwo Harper
str.598

środa, 18 listopada 2015

Kilka książek, które ostatnio przeczytałam w dużym skrócie

"Wielkie Muuu" Seth Godin

"Odkryj swoją nadzwyczajność. Sprawdź jak potrafisz oddziaływać na świat. Zauważ swój talent do zmieniania otaczającej Cię rzeczywistości."

Właściwie nie wiem co zainteresowało mnie w tej książce. Może nazwisko autora. A może ciekawy tytuł. Nieważne. Cokolwiek mnie do niej przyciągnęło nie było to szczęśliwe. Dla mnie książka była miejscami nudna. Nie odpowiada mi styl pisania autora. I chyba rzeczywiście spodziewałam się po niej czegoś nadzwyczajnego. A to dla mnie pospolita książka w stylu amerykańskiego optymizmu. Doczytałam do końca, więc treść książki nie odstręcza, ale nie jestem nią za bardzo zachwycona.


Moja ocena : 3.5/6
"Wielkie Muuu " Seth Godin
ISBN 978-83-246-0971-0
Wydawnictwo Onepress
str.270

"Pozostawieni " Tom Perrotta

"Ta książka to, mówiąc najprościej, najlepszy odcinek Strefy Mroku, którego nigdy nie obejrzałeś" Stephen King

Rekomendacja Stephena Kinga była dla mnie istotna przy wyborze tej książki. Ale nią również nie jestem zachwycona. Na pewno ciekawy pomysł fabuły, za który spory plus. Ale... sekta, której znakiem rozpoznawczym jest palenie papierosów. Dla mnie to śmieszne. Pomysł fajny, ale już sama realizacja nie za bardzo. Choć niektóre wątki i motywacje bohaterów były ciekawe. Książkę w sumie można przeczytać i nie dłuży się lektura.


Moja ocena : 4/6
"Pozostawieni " Tom Perrotta
ISBN 978-83-240-2550-3
Wydawnictwo Znak
str. 380

"Just one look " Harlan Coben polski tytył: "Tylko jedno spojrzenie"

Właściwie na koniec najlepsza z tych trzech pozycji. Interesujący thriller z ciekawym zakończeniem, który polecam.

Książka opowiada historię rodziny z dziećmi, w której ojciec zostaje uprowadzony przez nieznaną osobę. Zgłoszenie na policję zaginięcia przez żonę tego mężczyzny początkowo jest bagatelizowane. Policja podejrzewa, że małżonek pojawi się prędzej czy póżniej. Albo też ma romans albo wyszedł po kłótni i przebywa u znajomych. Kolejne wydarzenia jednak przeczą tym domysłom. Kobieta jest uparta i nie odpuszcza, narażając przy tym życie swoje i jak się wkrótce okazuje, również swoich dzieci. Nic nie stanie jej na przeszkodzie, by znaleźć swojego męża.

Mogę powiedzieć, że lubię książki tego autora. Choć to dopiero druga jego książka, którą poznałam. Jednak w obu fabuła była dokładnie przemyślana. A na dodatek zaskakujące zwroty akcji wciągają w wykreowany świat. Nie można się nudzić przez całą książkę i z chęcią przeczytam kolejne.


Moja ocena : 5/6
"Just one look " Harlan Coben
ISBN 0-75286-381-9
Wydawnictwo Orionbooks
str.386

Poza wymienionymi przeczytałam w ciągu ostatniego miesiąca jeszcze dwie inne książki. Jedna z nich to Antropolog na Marsie Olivier Sacks, drugą właśnie kończę jest to Chirurg Tess Gerritsen. Obie świetne i sądzę, że zasługują na osobny post.

wtorek, 23 września 2014

Dziewczyna z domu, gdzie chodzi się na bosaka

"The girl from barefoot house" Maureen Lee

Kolejna książka autorki, której miałam przyjemność już czytać poprzednią książkę. I tu mamy historię dziewczyny, której życie nie oszczędzało.

Autorka lubi zagmatwane historie. O ile poprzednia niezbyt mnie urzekła, to tutaj ciekawie została poprowadzona. Wpleciono również interesujący wątek czytelniczy. Ponownie akcja książki umieszczona jest częściowo w czasie wojny. Losy Josie zmieniają się ciągle, lecz zawsze stara się znaleźć wyjście z każdej sytuacji.

Ciekawa książka napisana dość prostym językiem. Tak myślę, że pewnie przeczytam jeszcze jakąś książkę tej Pani.


Moja ocena : 4.5 /6
"The girl from barefoot house" Maureen Lee
ISBN 978-1-4072-1500-6
Wydawnictwo Orion Books
str. 503

piątek, 5 września 2014

Królowa Mersey

"Queen of the Mersey " Maureen Lee

Lekka historia z perypetiami miłosnymi.

okładka Queen of the Mersey

Książka ta to typowy romans z historią w tle. Dużo perypetii miłosnych, złych i dobrych wyborów głównych bohaterek. Nie obędzie się też bez złamanych serc. Zawsze jednak przyjaciółki mogą liczyć na siebie. W sam raz do przeczytania na jeden raz i już nie wracania do niej ponownie.

Można przeczytać. Spora różnorodność słownictwa i nieco slangu. A do tego spora objętość. To jest to co mole książkowe lubią najbardziej.


Moja ocena : 4 /6
"Queen of the Mersey " Maureen Lee
ISBN 978-1-4072-1103-9
Wydawnictwo Orion Books
str. 569

wtorek, 2 września 2014

Trudna historia

"Betrayed " Lyndsey Harris, Andrew Crofts

Mała dziewczynka na okładce z misiem sprawia niepokojące wrażenie. Zaś treść książki jest dla mnie nieprawdopodobna.

okładka Betrayed

Fabuła książki rozpoczyna się niewinnie. Początkiem przyjaźni pomiędzy dwójką małżeństw. Kolejno na świecie pojawiają się dzieci. Raz u jednej, a potem u drugiej pary. Wszystko jest wspaniałe, aż do pewnego momentu.

Koszmar rozpoczyna się, gdy zachowanie jednej z dziewczynek zaczyna odbiegać od normy. Poszukiwanie rozwiązania całej sytuacji nie jest łatwe ani dla rodziców, ani też dla zaprzyjaźnionej pary. Mimo wszystko wspierają się nawzajem. Gdy rodzice odkrywają prawdę już nic nigdy nie będzie takie samo.

Książkę czyta się jak pasjonujący thriller. A zarazem trudno uwierzyć w to, co się w niej stało. Nie jest to wyciskacz łez. Raczej sprawnie opowiedziana historia, która się wydarzyła.


Moja ocena : 4.5 /6
"Betrayed " Lyndsey Harris, Andrew Crofts
ISBN 978-0-09-049848-3
Wydawnictwo Arrow Books
str. 432

środa, 4 czerwca 2014

The last to know

"The last to know " Melissa Hill

Z cyklu lżejszych książek - świetna literatura na wakacje.

okładka The last to know

Ciekawa fabuła, kilka zwrotów akcji, a do tego książka w książce. Fantastyczny pomysł. Idealna książka na zabranie ze sobą w dłuższą podróż lub weekend.

Postacie może co nieco sztampowe, ale zakończenie kompletnie inne od tego, którego można by się spodziewać po tytule. Mam bardzo pozytywne wrażenia po przeczytaniu tej książki. Wiem jednak, że nie jest to literatura, która skłania do jakichś przemyśleń. Po prostu czysta rozrywka z niezłym zakończeniem. Choć może nieco ckliwym, ale lubię takie dobre zakończenia.


Moja ocena : 4.5/6
"The last to know " Melissa Hill
ISBN 978 0 340 95330 3
Wydawnictwo Hodder
str. 392

sobota, 5 października 2013

Scarlet Feather aka Jej największa miłość

"Scarlet feather " Maeve Binchy / polski odpowiednik "Jej największa miłość"

Maeve Binchy to jedna z bardzo popularnych autorek książek na świecie. A właściwie powinnam napisać romansów, bo głównie te książki według mnie pisała.

Scarlet Feather okładka książki

Czego więc oczekiwać od romansu? Ja oczekuję łatwej i przyjemnej rozrywki, wciągającej fabuły i dobrego zakończenia. Taka jest również i ta książka.

Tytuł oryginalny to połączenie dwóch nazwisk głównych bohaterów - Cathy Scarlet i Tom Feather. Oboje postanawiają założyć własne przedsiębiorstwo cateringowe. Oboje znają się od dawna, są przyjaciółmi, każde z nich żyje w prawie szczęśliwym związku. Przedsięwzięcie to okazuje się jednak dość trudne, a brak wsparcia ze strony małżonków oraz liczne problemy trapiące nową spółkę nie pozostają obojętne na ich życie.

Wersja angielska daje mi dodatkowo okazję do ćwiczenia języka. A co najważniejsze, przy tego typu książkach ( z małymi wyjątkami, kiedy w grę wchodzi używanie przez bohaterów slangu), język jest na tyle prosty, że przy średniej znajomości języka słownik nie jest potrzebny w trakcie jej czytania.

Jeżeli masz ochotę na lekką lekturę, przy której się zrelaksujesz i może nieco wzruszysz to polecam.


Moja ocena : 4.5/6
"Scarlet Feather" Maeve Binchy
ISBN 0-75284-299-4
Wydawnictwo Orion
str. 598

niedziela, 5 sierpnia 2012

Leniwe wakacje i literatura z cyklu lekko i przyjemnie



"Just breathe" Susan Wiggs
ISBN 978-0-7783-0354-1
str. 472
Wydawnictwo Mira
wersja angielska

Polski tytuł tej książki brzmi na szczęście "Obudzić szczęście" i gościł już na wielu blogach.
Biorąc pod uwagę tytuł oryginału polski wydawca nieźle z niego wybrnął.

Literatura z gatunku romansideł, a do tego ta piękna wakacyjna okładka.

Sarah rozwodzi się z mężem, który ją zdradził. Aby móc poukładać swoje życie wraca do rodzinnych stron.
Tam ponownie spotyka znajomych ze swojej przeszłości.
Dodatkowo wiadomość o niespodziewanej ciąży przewraca jej świat do góry nogami.
Czy powinna wrócić do męża, czy też może pozwolić, aby jej dawny kolega wkroczył do jej życia?

Nie wymagam od takiej literatury fajerwerków, ale przyznam, że bardzo dobrze mi się czytało tą książkę.

Fabuła trochę naciągana, ale w końcu najlepszą metodą wydawania takich książek i ich dobrej sprzedaży jest wrzucenie bohaterów we wszelkie możliwe nieszczęścia, by na końcu i dla nich zaświeciło słońce.

Lektura w sam raz do czytania dla leniuchów podczas wakacji.

Moja ocena: 4,5/6