"Scarlet feather " Maeve Binchy / polski odpowiednik "Jej największa miłość"
Maeve Binchy to jedna z bardzo popularnych autorek książek na świecie. A właściwie powinnam napisać romansów, bo głównie te książki według mnie pisała.
Czego więc oczekiwać od romansu? Ja oczekuję łatwej i przyjemnej rozrywki, wciągającej fabuły i dobrego zakończenia. Taka jest również i ta książka.
Tytuł oryginalny to połączenie dwóch nazwisk głównych bohaterów - Cathy Scarlet i Tom Feather. Oboje postanawiają założyć własne przedsiębiorstwo cateringowe. Oboje znają się od dawna, są przyjaciółmi, każde z nich żyje w prawie szczęśliwym związku. Przedsięwzięcie to okazuje się jednak dość trudne, a brak wsparcia ze strony małżonków oraz liczne problemy trapiące nową spółkę nie pozostają obojętne na ich życie.
Wersja angielska daje mi dodatkowo okazję do ćwiczenia języka. A co najważniejsze, przy tego typu książkach ( z małymi wyjątkami, kiedy w grę wchodzi używanie przez bohaterów slangu), język jest na tyle prosty, że przy średniej znajomości języka słownik nie jest potrzebny w trakcie jej czytania.
Jeżeli masz ochotę na lekką lekturę, przy której się zrelaksujesz i może nieco wzruszysz to polecam.

