Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapuściński Ryszard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapuściński Ryszard. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 listopada 2013

Etiopia w dniach detronizacji cesarza

" Cesarz " Ryszard Kapuściński

Autor miał wiele szczęścia, że spotkał na swojej drodze jednego z ludzi cesarza, dzięki któremu mógł napisać tą książkę. Gdyby nie ta znajomość, książka bez wypowiedzi poddanych cesarza nie byłaby tak interesująca.

Etiopia. Kraj w Afryce posiadający swojego cesarza. Cesarz posiada wszystkie najważniejsze przedsiębiorstwa w kraju i czerpie z nich zysk. Na arenie międzynarodowej to miły i zatroskany losem swoich poddanych władca. Poza areną to skorumpowany i przebiegły polityk. Mimo to, ciągle jest szanowany przez swoich ludzi. W końcu to nie on według ludu podejmuje decyzje, to jego podwładni biorą na siebie wszelką odpowiedzialność za decyzje, które on sam akceptuje lub daje na nie przyzwolenie.

Wszystko jednak zmienia się po zawiązaniu paktu pomiędzy niektórymi dowódcami armii. Do tej pory posłusznej władzy cesarza. Młodzi oficerowie, zawdzięczający w większości swoje wykształcenie cesarzowi ośmielają się kwestionować dotychczasowe poczynania cesarza. Wykształceni poza Etiopią mieli okazję poznać, co znaczy demokracja. Sposób zarządzania w Etiopii musi się więc zmienić. Kropkę na i dopełniają korespondenci międzynarodowi, dla których nie do pomyślenia jest, że ludzie w Afryce głodują. I to głodują pomimo międzynarodowych dotacji i zbiórek żywności właśnie dla Etiopii. Przyczyna okazuje się prosta. Korupcja. Transporty nie docierają do osób potrzebujących, ginąc już na etapie dostarczenia ich do Etiopii. A jeżeli docierają, to w takich cenach, że miejscowa ludność nie jest w stanie jej zakupić.

"Cesarz" to zbiór bardzo ciekawych reportaży, a właściwie wypowiedzi poddanych ówczesnego cesarza. Zapis zdarzeń z punktu widzenia ich głównych uczestników z komentarzem Ryszarda Kapuścińskiego. Książka świetna.


Moja ocena : 5/6
" Cesarz " Ryszard Kapuściński
ISBN 978-83-7552-111-5
Wydawnictwo Agora
str. 149

sobota, 26 października 2013

Gdyby cała Afryka...

"Gdyby cała Afryka..." Ryszard Kapuściński

Zdjęcie na okładce urzeka od pierwszego wejrzenia. Nie jest to jednak zdjęcie z podróży Kapuścińskiego. Nie wiem kogo przedstawia. Dlaczego osoba na tym zdjęciu tuli do siebie radio i czemu jest tak bardzo zasmucona? Czy zmarł jakiś ważny człowiek z otoczenia tej osoby? Pozostaje mi jedynie sucha informacja Republika Demokratyczna Konga, 2008, autor zdjęcia: Jim Goldberg.

 okładka książki Gdyby cała Afryka

Podobno nie powinno się oceniać książki po okładce, jednak taka technika dalej na mnie działa. Oceniam książkę po okładce. Czasem dobrze trafiam, a czasem źle. Bywa różnie. Tej książki nie wzięłam jednak dla pięknej okładki. Kontynuuję swą podróż według kolejnych wydań książkowych reportaży Kapuścińskiego.

Afrykę z punktu widzenia Ryszarda Kapuścińskiego mogłam nieco poznać dzięki Czarnym Gwiazdom. "Gdyby cała Afryka" to kontynuacja rozpoczętych tam wątków.

Początkowo byłam tą książką zachwycona, ale mniej więcej w drugiej jej połowie poczułam się przytłoczona nazwiskami, datami, wydarzeniami. Mnóstwo w niej historii, za którą niezbyt przepadam. Skończyłam czytać te reportaże i czuję przesyt. Zamiast mieć ochotę na więcej.

Afryka to dziwny dla mnie kontynent. Historia tejże również jest nietypowa. Inna od naszej, europejskiej. Niezrozumiała dla mnie. Niesamowita. Ustawodawstwo przedstawione w reportażach nieco niepokojące. Dyskryminacyjne dla kobiet w tamtych czasach. Jednak reportaże na ten temat najbardziej przykuły moją uwagę.

(...) ustawa o alimentach stwarza szczególne niebezpieczeństwo dla ludzi bogatych, takich jak na przykład posłowie parlamentu(...)*


(...) ustawa o alimentach spowoduje powszechny wzrost prostytucji w kraju (...)**

Argumenty wysuwane przez posłów z Tanganiki totalnie mnie rozbroiły. Było tam jeszcze o zwiększeniu skłonności do zdrady, o tym, że ustawa spowoduje upadek moralności u kobiet, że spowoduje powszechny wzrost morderstw, zwiększy się ilość rozwodów. Na koniec ustawa nie została przyjęta.

Autor podkreślił też w swoich reportażach, że tak naprawdę światowym mocarstwom nie zależy na rozwoju Afryki. Bo i po co. Są to dla nich świetne bazy do wydobywania naturalnych surowców oraz taniej siły roboczej. Nie wiem jak wygląda obecnie sytuacja krajów afrykańskich, ale myślę, że zbyt wiele się nie zmieniło. Większość powstałych państw na kontynencie Afryki dalej zależnych jest od kapitału bogatych państw europejskich oraz Stanów Zdjednoczonych. Mam tylko nadzieję, że kolejne pokolenia będą w stanie stworzyć niezależne gospodarki swoich państw. Tak by być partnerem do rozmów, a nie tylko tanim wykonawcą.

Dla osób interesujących się historią Afryki będzie to świetne źródło informacji. Dla pozostałych być może ciekawa książka. Dla mnie niektóre interesujące reportaże, niektóre trochę mniej.


Moja ocena : 4.5 /6
"Gdyby cała Afryka..." Ryszard Kapuściński
ISBN 978-83-268-0526-4
Wydawnictwo Agora
str. 393 z posłowiem

*, ** cytaty pochodzą ze str.36 opisywanego wydania

poniedziałek, 7 października 2013

Wrzenie świata* , a właściwie Kirgiz schodzi z konia

"Kirgiz schodzi z konia " Ryszard Kapuściński

Postanowiłam, że przeczytam wszystkie napisane przez Ryszarda Kapuścińskiego książki w takiej kolejności, w jakiej zostały wydane. A posiłkuję się w tym zakresie wiedzą z wikipedii. Nie wiem czy słusznie czynię.

Kirgiz schodzi z konia okładka książki

W tym przypadku wolę jednak dłuższe zbiory reportaży. Tu ledwie liznęłam temat i już książka się skończyła. Autor tuła się po krajach takich jak m.in. Armenia i Gruzja. Są to jednak tak krótkie reportaże z każdego z tych krajów, że czuję wielki niedosyt.

Szkoda, bo tak jak w przypadku Buszu po polsku za mało czegoś w tej książce. Dobre reportaże, ale niekoniecznie w takiej ilości i być może też kolejności do mnie trafiają. Nie zapamiętałam ani jednego, więc chyba trzeba zacząć brać jakieś witaminki na pamięć.

Na szczęście przede mną kolejna jego książka : "Gdyby cała Afryka" i tą już czuję się jako czytelniczka całkiem usatysfakcjonowana.
Afryka, aparthaid, segregacja rasowa to są "moje klimaty".

Fanom Kapuścińskiego polecam, a dla pozostałych można przeczytać.


Moja ocena : 4/6
"Kirgiz schodzi z konia " Ryszard Kapuściński
ISBN 978-83-07-03169-9
Wydawnictwo Czytelnik
str.110

*"Wrzenie świata" termin pochodzi od tytułu czterotomowej edycji, która zawiera m.in. reportaże z książki Kirgiz schodzi z konia.

wtorek, 1 października 2013

Czarne gwiazdy

"Czarne gwiazdy " Ryszard Kapuściński

Reportaże to wdzięczna literatura. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Zwłaszcza w tak egzotycznym jeszcze zakątku świata jakim jest Afryka.
okładka książki Czarne Gwiazdy R.Kapuściński
Biorąc pod uwagę moja wiedzę o tym kontynencie, a zwłaszcza o jego historii, to jest ona znikoma. O ile polityka mnie mało interesuje to mimo wszystko kojarzę nazwiska z Europy czy też Ameryki. Z Azją może nieco gorzej, ale nazwiska niektórych polityków obiły mi się choć o uszy. W przypadku Afryki jest inaczej. Nie wiem prawie nic.
Ciekawa więc dla mnie była lektura tej książki. Jednej z pierwszych napisanych przez Kapuścińskiego, a kolejnej po przeczytanym przeze mnie Buszu po polsku. Tamte reportaże mnie zbytnio nie zachwyciły. Natomiast ta książka, to co innego. Według opisu z okładki książki, zbiór reportaży zebranych w "Czarnych gwiazdach" to rodzaj wstępu do książki "Gdyby cała Afryka". Z pewnością z chęcią sięgnę po rozszerzenie opowieści o Afryce, jakiej nie znałam.
Mieszkańcy Afryki z opowieści Kapuścińskiego to jednostki walczące o niezależność swojego kraju, kontynentu, ludu. To niesamowici, charyzmatyczni przywódcy, którzy stają się dla swojego społeczeństwa wyznacznikiem jak żyć. Sam Kapuściński wydaje się być pod wrażeniem Afryki i z wirtuozerią roztacza przed czytelnikiem własne odczucia. 
Ciekawa jestem co dzisiaj do powiedzenia o Afryce miałby Ryszard Kapuściński w swoich reportażach. Jak odebrał by zmiany, które tam zaszły? Tego jednak nigdy się nie dowiem. Pozycja warta polecenia.


Moja ocena : 5/6
"Czarne gwiazdy " Ryszard Kapuściński
ISBN 978-83-268-1259-0
Wydawnictwo Agora
str.200 ( z posłowiem)

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Agora.

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Busz po polsku Ryszard Kapuściński


Busz po polsku, Ryszard Kapuściński, Wydawnictwo Czytelnik, ISBN 83-07-00128-5, 122 str.

Busz po polsku to zbiór szesnastu reportaży autorstwa Ryszarda Kapuścińskiego.

Zbiorek tych reportaży ani mnie nie zachwycił, ani też nie zraził.

Część z nich już gdzieś czytałam w  innych publikacjach, gdyż wydają mi się bardzo znajome.

W sumie zbiorek krótki i nie za bardzo jest co w nim analizować. 

Najbardziej z całego zbioru spodobał mi się reportaż o  transporcie zwłok młodego górnika o bardzo wymownym tytule "Sztywny".

Pozostałe nie zapadły mi w pamięć.

Ogólna ocena: 4/6