Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martin George R.R.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martin George R.R.. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 października 2011
Bezpardonowa walka o władzę - Starcie królów George R.R. Martin
"Starcie królów" George R.R. Martin
Wydawnictwo Zysk i Spółka
ISBN 978-83-7506-835-1
str. 869 ( + dodatek wszystkie rody w pigułce)
Starcie królów to kolejny tom sagi Pieśń lodu i ognia. Pierwsza część była dla mnie jakimś mega odkryciem, dodatkowo po obejrzeniu serialu nie mogłam się doczekać, aż zabiorę się za kolejne części.
Nie mogę napisać, że druga część mnie zawiodła, bo to nie będzie prawda. Ale też mimo trzymania tego samego poziomu jednak, aż takich super emocji ze mnie ta książka nie wycisnęła.
W poprzedniej części bardzo podobały mi się zwroty akcji, których bym się nie spodziewała. W tej części było to bardzo znikome, choć również momentami było zaskakująco. Trochę za bardzo magiczna jest ta część jak dla mnie.
Rody dalej walczą między sobą o tron, giną poszczególni członkowie rodzin, a niektórzy z nich świętują zwycięstwa.
Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, mam nadzieję, że dorówna temu pierwszemu :)
Polecam.
Moja ocena: 5/6
poniedziałek, 12 września 2011
Jak usiedzieć na Żelaznym Tronie czyli Gra o tron George R. R. Martin
"Gra o tron" George R.R. Martin Wydawnictwo Zysk i Spółka, ISBN 978-83-7298-370-1, str. 775 ( do czytania)
Gdyby nie serial pod tym samym tytułem nigdy chyba nie natknęłabym się na tą książkę. I o zgrozo nie poznałabym tego autora... Tak jednak się nie stało ;) A strata to by była niepowetowana.
Tak się zastanawiam i zdecydować się nie mogę do tej pory , co lepsze - ekranizacja czy książka.
Ale wracając do książki.
Co sprawiło, że tak bardzo mi się spodobała?
a) ciekawe zwroty akcji
b) żywe, niejednoznaczne postacie bohaterów
c) intrygi i zagrywki
d) głupiutka Sansa
e) chłopczyca Arya
f) karzeł Tyrion ( w serialu gra go Peter Dinklage i jest po prostu świetny w tej roli)
g) humor
h) Jon Snow
itd.
Czytając to, co powyżej napisałam nieuchronnie nasuwają mi się myśli o bohaterach granych przez aktorów :) Naprawdę doborowa obsada. A przewija się ich mnóstwo w tej książce. Myślę, że bez wiedzy serialowej mogłabym się trochę pogubić, a może i nie? Nie wiem i już nie będzie dane mi wiedzieć.
No dobrze, więc wróćmy do książki.
Gra o tron to pierwszy tom z cyklu "Pieśń lodu i ognia". Nie potrafiłam czekać w kolejce bibliotecznej na tą pozycję po obejrzeniu serialu. Cieszę się, że zakupem nie jestem rozczarowana :) a wręcz przeciwnie, jestem zachwycona. Oglądałam tą książkę długo na półce, zważywszy na jej cenę - całe 49 zł, jednak mój rozsądek i skąpstwo razem wzięte diabli wzięli ( kupiłam dwa tomy). I nie zawaham się dokupić reszty.
Tu ogromny uśmiech do moich znajomych, żeby nie mieli wątpliwości co bym chciała dostać na urodziny ;) Choć jeżeli będzie to jednak co innego, to i tak sobie kupię dalsze części!!!
Akcja tego dzieła rozgrywa się w krainie, gdzie na każdym kroku rycerz na swym koniu siedzi. Tam gdzie rządzą królowie i królowe. A obecnie królestwem w tym świecie rządzi król Robert Baratheon, który objął Żelazny Tron. Jego żona - piękna, ale też i przebiegła Cersei pochodząca z rodu Lannister stara się rządzić równolegle - królem i swoim synem Joffreyem ( w tej roli również świetny chłopak - Jack Gleeson) z różnym skutkiem. Jednak chrapkę na tron i rządzenie Królestwem ma nie tylko ta osoba.
Na dalekiej północy swoje rządy ma Eddard Stark - niekwestionowany władca północnego skrawka Królestwa podporządkowany jednak królowi - jego dawnemu przyjacielowi. Oboje mają za sobą czasy, kiedy ramię w ramię walczyli przeciw wspólnemu wrogowi.
Poza tymi trzema rodami są również rody pomniejsze - jest tu ród Targaryen siostra i brat - skazani na tułaczkę, pozbawieni majątku, za to z żądzą władzy, zwłaszcza po stronie brata, mający u swego boku nielicznych za to wyrachowanych przyjaciół.
Jest tu też ród Tully - z tego rodu wywodzi się żona Starka - Catelyn. Poza wymienionymi pozostają rody Greyjoy, Arryn oraz Tyrell, w tym tomie jednak mało widoczne ( może poza samym końcem) i raczej gdzieś tak przewijające się wg mnie z boku.
Gdy pojawia się podejrzenie, że śmierć poprzedniego króla Jona Arryna nie była tak do końca naturalna jak każdy chciałby przypuszczać - Eddard Stark mianowany na Namiestnika króla zaczyna badać wszelkie poszlaki. Co zresztą nie wychodzi mu na dobre.
Książka jest wielowątkowa, akcja dzieje się w wielu miejscach niejako równolegle. Na szczęście autor zadbał o dobre samopoczucie czytelników i poszczególne fragmenty tekstu mają swojego bohatera głównego wymienionego jako podtytuł na początku danego fragmentu.
Na biblionetce ktoś również poczytał to za zaletę, gdyż mógł omijać wątek z Daenerys - mnie ona nie przeszkadzała :) i jestem ciekawa jak w drugim tomie akcja z nią się rozwinie, bo podejrzewam, że nieźle nabroi ze swoimi sługami.
Mogłabym jeszcze pisać długo :) tylko nie wiem czy ktoś by to jeszcze czytał.
Jednym słowem bardzo polecam zarówno serial, jak i książkę.
Może ktoś pokusi się o inną kolejność niż ja i najpierw przeczyta, a potem obejrzy serial i podzieli się wrażeniami?!
No kto chętny, rączka do góry!
Moja ocena: 6/6
środa, 7 września 2011
Wciągnęłam się :) na maksa
A w co? A w książkę, na podstawie której powstał serial, który obejrzałam.
Ponieważ serial na razie się skończył, a ja chcę koniecznie wiedzieć co dalej przed następnymi odcinkami sprawiłam sobie jeden ( z wielu) przyszłych prezentów urodzinowych ;)
I zaopatrzyłam się w książkę .... "Gra o tron" George R.R. Martin.
Saga jest świetna, choć już widzę różnice pomiędzy fabułą w książce, a w serialu. Jednak aktorzy są tak ciekawie dobrani, że w sumie .... nie mam się do czego przyczepić :D
Już nie mogę się doczekać kolejnych odcinków, a na razie delektuję się książką. :)
Pozostałe muszą trochę odczekać :) półki się zapełniają, więc niedługo kolejne "czystki" - parę książek pójdzie w świat .... część w Wasze ręce.
Szczegóły chciałoby się napisać wkrótce, ale nie wiem kiedy to "wkrótce" nastąpi, więc napiszę, że w stosownym (dla mnie ^-^ ) czasie
Ponieważ serial na razie się skończył, a ja chcę koniecznie wiedzieć co dalej przed następnymi odcinkami sprawiłam sobie jeden ( z wielu) przyszłych prezentów urodzinowych ;)
I zaopatrzyłam się w książkę .... "Gra o tron" George R.R. Martin.
Saga jest świetna, choć już widzę różnice pomiędzy fabułą w książce, a w serialu. Jednak aktorzy są tak ciekawie dobrani, że w sumie .... nie mam się do czego przyczepić :D
Już nie mogę się doczekać kolejnych odcinków, a na razie delektuję się książką. :)
Pozostałe muszą trochę odczekać :) półki się zapełniają, więc niedługo kolejne "czystki" - parę książek pójdzie w świat .... część w Wasze ręce.
Szczegóły chciałoby się napisać wkrótce, ale nie wiem kiedy to "wkrótce" nastąpi, więc napiszę, że w stosownym (dla mnie ^-^ ) czasie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
