"Kowboje i obcy " Joan D. Vinge
Ostatnio większość swojego czasu poświęcam książce Czarodziejska Góra. Dwa grube tomy to objętość książek, które lubię chyba najbardziej. Kowbojów i obcych potraktowałam jako odskocznię od cięższego tematu.
Autorkę znałam już wcześniej, głównie z ciekawego cyklu, z którego w pamięci utkwiła mi książka pod tytułem "Kocia Łapka".
Książka Kowboje i obcy trafiła do mnie razem z moimi zakupami książek jako wybrany z dwóch propozycji gratis. Chyba zbyt wielkiego wyboru nie miałam wtedy, bo raczej bez wahania wybrałam akurat ten egzemplarz. Jednak sporo naczekał się on, żeby go przeczytać.
Książka daje prostą i niezobowiązującą rozrywkę podczas czytania. Wciąga w swój świat. Przyznam, że dość nietypowy, bo raczej nie spotkałam się z takim połączeniem światów - z jednej strony kowboje, z drugiej obcy.
Początkowo wydawała mi się super, ale powód pojawienia się obcych wybrany przez autorkę w książce powalił mnie totalnie i to nie w pozytywnym sensie. Poza tym dziwnym przypadkiem książkę będę miło wspominać. Być może też skuszę się na obejrzenie filmu, choć recenzje czytałam kiepskie.
Podsumowanie: można przeczytać, ale niekoniecznie.




