Blondynka na Kubie : na tropach prawdy
Ernesta Che Guevary,
Wydawnictwo G+J RBA, ISBN 978-83-60006-40-5, 213 str.
Ponownie sięgnęłam po kolejną książkę Beaty Pawlikowskiej, tym razem o Kubie.
Motywem przewodnim książki jest postać Ernesta Che Guevary - dla jednych bohatera, a dla innych mordercy. Jak zwykle pewnie i tutaj prawda leży gdzieś pośrodku.
Ale nie tylko o nim jest mowa. Kuba zachwyca swym kolorytem, barwami i ciekawą atmosferą ( a przynajmniej takie wrażenie odniosłam po przeczytaniu Blondynki na Kubie).
Po tej książce, aż sama mam ochotę, by się tam wybrać i zobaczyć na własne oczy ten kraj, gdzie turyści jeżdżą specjalnymi autobusami, a taka jedna blondynka postanowiła przejechać się jednak "ichnim" transportem wzbudzając pewnie konsternację u osoby sprzedającej bilety turystom.
Nie pozostaje nic innego jak zacząć uczyć się hiszpańskiego i wyruszyć w egzotyczną przygodę do czasów naszego dawnego świata, gdzie niewiele było na półkach.
Okazuje się na Kubie, że są dwie waluty - jedna dla mieszkańców, a druga dla turystów - peso kubańskie i tzw.wymienialne.
I tak obok siebie egzystują te dwa światy: turyści i mieszkańcy.
Z mojej strony polecam.
Moja ocena: 4.5/6

